Blog > Komentarze do wpisu
Staphylococcus aureus :(((

dzis odebralam wynik wymazu z pleckow Bianki.

diagnoza jak dla mnie miazdzaca, choc zdazylam juz ja postawic przed badaniem :/

tak to jest kiedy nie ma sie skonczonej medycyny i wierzy sie lekarzowi...

pierwsza pizda nie rozpoznala azs, tylko pierdolila cos o czyms liszajowatym. i tak przez 3 miesiace. zamiast po pierwszym miesiacu nieudanej kuracji skierowac do dermatologa.

a potem druga pizda, ktora nas zbyla do ciechanowa zamiast zrobic rtg glowy i usg przezciemiaczkowe na miejscu. bo nie podejmuja sie opieki nad dziecmi do 3 roku zycia. a tam nie dosc, ze rota zaliczylysmy to jeszcze to gowno.

 

co wiecej, dermatolog nie podjela sie leczenia, bo jak twierdzi nie ma doswiadczenia w anybiotykoterapii (?!). ale z drugiej strony moze to i dobrze, ze nie bdzie trenowac na mojej dziecinie...

i takim oto sposobem pediatra, ktora ma te moje dziecie pod opieka oraz miano najlepszej w miescie bedzie miala okazje sie wykazac...

 

i kogo ja mam teraz pociagnac  do odpowiedzialnosci???

 

 

ps. anybiogram wykazal podatosc na gentamycyne, erytromycyne, klindamycyne oraz kotrimoksazol. may wiec pole do popisu.

teraz trzymajcie kciuki zeby skurwiel sie nie uodpornil i nie przeszedl w forme utajona...

 

 

środa, 27 kwietnia 2011, onedream.ily
Komentarze
2011/04/27 23:25:54
Trzymam kciuki za Was.
-
2011/04/29 11:26:05
trzymam kciuki!